W zakresie kompozycji promocji mix występuje między innymi pojęcie marketingu bezpośredniego, który w Polsce jest coraz bardziej popularnym narzędziem marketingowym. Marketing bezpośredni na ogół definiowany jest jako interakcyjny system marketingu, korzystający z wielu mediów reklamowych. Jego celem jest wywołanie ściśle określonej, z góry założonej reakcji lub odpowiedzi w dowolnym miejscu. Podobną definicję znajdziemy w „biblii marketingowej” napisanej przez Philipa Kotlera.
Prowadzenie działalności polegającej na marketingu bezpośrednim, wymaga koniecznie znajomości przepisów polskiego prawa. Promując produkty lub usługi w trybie bezpośrednim łatwo można złamać niektóre postanowienia aktów prawnych i doprowadzić do nieprzyjemności dla firmy.

Przede wszystkim, do marketingu bezpośredniego odnosi się ochrona danych osobowych. Siłą rzeczy, prowadząc działalność z zakresu takiej promocji należy brać pod uwagę wytyczne Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, jak i Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Te dwa organy administracji publicznej sprawują pieczę nad prawidłowym wykorzystaniem marketingu bezpośredniego, bez szkody dla konsumentów i innych uczestników rynku.
W gestii Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych leży wydawanie różnorodnych decyzji o charakterze administracyjnym, w sprawach realizacji przepisów o ochronie danych osobowych. Decyzje te obejmują m.in. wydanie nakazu przywrócenia stanu zgodnego z prawem, jak i rejestracji dotyczących zbioru danych. GIODO ma możliwość wydania decyzji w przedmiocie zgody na przekazanie danych osobowych do państwa trzeciego. Jako że działania zaliczane ściśle do marketingu bezpośredniego naturalnie bazują na pozyskiwanych w różnym trybie danych klientów, GIODO musi sprawować nad tym pieczę, aby nie doszło do żadnych nadużyć, czy wykorzystania danych osobowych wbrew woli i wiedzy ich właścicieli. GIODO nie tylko wydaje
decyzje nakazujące i zakazujące, ale równocześnie w palecie jego działań znajdują się tzw. środki sygnalizacyjne, ostrzegające dane podmioty. Zalicza się do nich wszelkie zawiadomienia właściwych organów o popełnieniu przestępstwa. GIODO przeprowadza w firmach i instytucjach kontrole, mogące skutkować wszczęciem postępowania dyscyplinarnego przeciwko osobom, które dopuściły się naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych.
Z kolei, inne zupełnie działania w zakresie marketingu bezpośredniego i jego zastosowania w firmach, podejmuje Prezes UOKiK. Jego głównym celem działalności jest ochrona spraw konkurencji i konsumentów. Jest to organ administracji rządowej, który posiada kompetencje do wydawania decyzji o uznaniu danej praktyki za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów bądź konkurencji. Dzieje się to w przypadku identyfikacji nieuczciwych praktyk rynkowych, łamiących przepisy ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Jeśli UOKiK stwierdzi praktyki naruszające interesy konsumentów, wydaje bezwzględny nakaz zaprzestania ich stosowania. Za owym nakazem może iść również kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę łamiącego prawa konsumentów.




45 komentarzy
#1Maja25 kwietnia 2011, 13:39
marketing to nie moja działka..
#2knighteq25 kwietnia 2011, 14:21
super artykuł!
#3Michał25 kwietnia 2011, 15:04
spoko artykuł !
#4michal88sjz25 kwietnia 2011, 18:25
Marketing jest ciekawy
#5nocturna66625 kwietnia 2011, 22:42
Przeczytać warto, ale marketing nigdy mnie specjalnie nie interesował.
#6Sergiusz26 kwietnia 2011, 11:58
Artykuł dał mi do myślenia :)
#7Maja26 kwietnia 2011, 16:04
dziękuje
#8michal88sjz28 kwietnia 2011, 16:42
Dobry artykuł
#9comandoo11 maja 2011, 15:56
b. dobry artykuł
#10kora91041 maja 2011, 18:29
aaaaaaa…….
#1188luker3 maja 2011, 10:59
Ochrona danych osobowych pozostaje niezmiernie istotnym aspektem :)
#12-pccking9 maja 2011, 16:38
na pewno ten artykuł przyda sie ludziom którzy interesują sie marketingiem
#13-pccking9 maja 2011, 17:10
artykuł dobrze napisany 5/5 :)
#1488luker9 maja 2011, 17:55
Bez sprawnego marketingu nawet najlepsze przedsięwzięcie jest skazane na porażkę.
#15-pccking10 maja 2011, 12:22
sprawny marketing = sprawny zespół odpowiedzialny za tego typu prezentacje wśród odbiorców ,
#1688luker10 maja 2011, 14:13
Licznik jak wchodzi się na ten artykuł wskazuje wartość zero, odnośnie komentarz – ciekawe dlaczego :)
#17-pccking10 maja 2011, 14:59
ponieważ to co jest na stronie głównej to Viral Marketing(0) a nas przenosi do łącznika Marketing bezpośredni- uwarunkowania prawne widocznie jakieś błędy się wkradły podczas tworzenia odnośników
#18-pccking21 maja 2011, 17:57
Może autorzy artykułu poprawią ten błąd z odnośnikiem.
#1988luker22 maja 2011, 17:12
Strzał w dziesiątkę :)
#2088luker22 maja 2011, 17:13
Przydałby się ten poprawiony odnośnik :)
#21-pccking23 maja 2011, 18:36
Nowe miejsce na komentarze by było :)
#22-pccking23 maja 2011, 18:36
ale moment byś my to zapełnili :P
#23-pccking23 maja 2011, 18:37
Marketing wirusowy (zw. reklamą wirusową; ang. viral marketing) jest specyficznym rodzajem działań marketingowych. Polega na zainicjowaniu sytuacji, w której potencjalni klienci będą sami między sobą rozpowszechniać informacje dotyczące firmy, usług czy produktów. Nie zawsze musi to być konkretna informacja, może to być tzw. budowanie świadomości marki oraz jej pozycjonowanie, czyli wywoływanie pożądanych skojarzeń z nazwą, logo firmy.
Przykładem marketingu wirusowego mogą być zabawne lub intrygujące filmiki lub zdjęcia (często stylizowane na quasi-amatorskie) reklamowe, które użytkownicy Internetu rozsyłają między sobą. Wykorzystywana jest także plotka, tworzone są odpowiednie trendy czy legendy miejskie, które wędrując między potencjalnymi klientami mają zwiększać świadomość produktu i czynić z niego produkt symboliczny, o wysokiej jakości czy symbol statusu bądź przeciwnie, szkodzić jego opinii.
Kolejny ze stosowanych chwytów to udostępnianie za darmo informacji użytecznych, które zawierają mniej lub bardziej subtelny przekaz reklamowy. Przykładem może być wydanie przez producenta margaryny książeczek z przepisami na wypieki, gdzie w każdym z przepisów jako składnik występuje margaryna produkowana przez wydawcę książeczki. Intencją jest tu skłonienie odbiorcy do rozpowszechniania przepisów – mimowolnie, z nazwą reklamowanej firmy.
Zabiegiem wymagającym językowej finezji jest ukucie reklamowego sloganu, frazy lub powiedzenia w sposób prowokujący ich przeniknięcie do języka potocznego („a świstak siedzi…”, „a łyżka na to: niemożliwe”, „no to frugo”, „prawie…robi wielką różnicę” , „wypróbuję go na pewno”, „takie rzeczy tylko w Erze”, „a może frytki do tego?”).
Marketing wirusowy może również polegać na zachęcaniu użytkowników do świadomego informowania znajomych o danym produkcie, usłudze. Do stosowanych tu metod należy umieszczanie odpowiednich skryptów w serwisach internetowych, konkursy „poleceniowe” lub rabaty itp.
#24asdfgm6 czerwca 2011, 23:35
jak dla mnie za dużo poświęcono uwagi ochronie danych osobowych i GIODO, liczyłam na troszkę więcej.
#25grazka16 czerwca 2011, 09:03
GIODO i UOKIK czuwa. Możemy być zatem spokojni.
#26asdfgm21 czerwca 2011, 23:18
” Jeśli UOKiK stwierdzi praktyki naruszające interesy konsumentów, wydaje bezwzględny nakaz zaprzestania ich stosowania.” no tak wszystko ładnie, pięknie, ale pytanie jest w ktorym momencie narusza się interesy konsumentów, bo jak znam życie, to granica dla każdej ze stron jest gdzie indziej;)
#27edytka112022 czerwca 2011, 08:32
Ochrona danych osobowych w tym przypadku jest bardzo ważne . Artykuł bardzo dobry.
#28asdfgm22 czerwca 2011, 15:46
Jest bardzo ważna, ale często instytucje nie potrafią zinterpretować przepisów i ochrona danych jest albo przesadzona,albo wręcz przeciwnie.
#29-pccking26 czerwca 2011, 15:34
Dodatkowa ciekawostka z wiązana z marketingiem rynek sprzedaży bezpośredniej i marketingu sieciowego, rozwija się w Polsce od blisko dwudziestu lat. Szacuje się, że z branżą związanych jest ponad 750 tysięcy Polaków, a jej obroty w ubiegłym roku przekroczyły 2 mld złotych. Dziś, na dojrzałym już rynku, branża wciąż oferuje unikalne możliwości rozwoju własnego biznesu i pracy na własny rachunek. Aby osiągnąć sukces, należy jednak nieustannie podnosić swoje kwalifikacje i umiejętności.
#30edytka112027 czerwca 2011, 09:53
Poccking nawet nie zwróciłam uprzednio uwagi na tą ciekawostkę ale jest bardzo ciekawa .
#31-pccking27 czerwca 2011, 17:20
Kolejna ciekawostka na temat Marketing bezpośredni to po angielsku „direct response marketing”, czyli marketing „bezpośredniej odpowiedzi (reakcji)”.
#32edytka112027 czerwca 2011, 19:46
Ochrona danych osobowych to jest to co się wiąże z marketingiem i to najbardziej zapamiętałam .
#33asdfgm27 czerwca 2011, 22:20
„Jeśli UOKiK stwierdzi praktyki naruszające interesy konsumentów, wydaje bezwzględny nakaz zaprzestania ich stosowania. Za owym nakazem może iść również kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę łamiącego prawa konsumentów.”
Ciekawa jestem jak wysokie są te kary pieniężne?
#34-pccking28 czerwca 2011, 18:27
kary za praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów
nie wiem czy to prawidłowa i aktualna klasyfikacja.
naruszenie na etapie przedkontraktowym od 0,02 do 0,3 % przychodu,
naruszenie na etapie zawierania kontraktu od 0,05% do 0,6% przychodu,
naruszenie na etapie wykonywania kontraktu od 0,1% do 0,7% przychodu.
#3588luker29 czerwca 2011, 12:23
Prezes UOKiKu ma ogromne możliwość w sferze nakładania kar
#36grazka29 czerwca 2011, 14:02
Dobrze byłoby, żeby nakładane kary odnosiły zamierzony skutek.
#37edytka112029 czerwca 2011, 14:23
Jego głównym celem działalności jest ochrona spraw konkurencji i konsumentów. – i bardzo dobrze , może chociaż oni się tym zajmą.
#3888luker29 czerwca 2011, 14:48
Tak, bo inaczej Prezes UOKiK zainterweniuje :)
#39-pccking29 czerwca 2011, 16:09
Prezes UOKiK ma możliwości i niech ich używa do zwalczania praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów
#40asdfgm30 czerwca 2011, 02:02
Ma możliwości, ale jak mu sie nie chce to ich nie używa;)
#41-pccking30 czerwca 2011, 16:31
głównym celem działalności jest ochrona spraw konkurencji i konsumentów Jest to organ administracji rządowej, wieć nie może mu się nie chcieć
#42grazka30 czerwca 2011, 23:41
-Pccking w tym wypadku ma racje.
#4388luker1 lipca 2011, 20:30
Tak, to prawda _Pccking ma rację – musi używać :)
#44asdfgm2 lipca 2011, 00:40
Musi, chyba, że mu się zapomni;P O przedawnieniach w innych artykułach:)
#4588luker31 lipca 2011, 23:07
Przedawnienie jest arcyważne :)
Dodaj komentarz